Strzęp­ki życia

Im wię­cej dowia­du­je­my się o grzy­bach, tym bar­dziej docie­ra do nas, że nie ma bez nich życia.

Nie są ani rośli­na­mi, ani zwie­rzę­ta­mi, ale wystę­pu­ją dosłow­nie wszę­dzie, tak­że w powie­trzu i w naszych cia­łach. Mogą być mikro­sko­pij­ne, ale nale­żą rów­nież do naj­więk­szych pozna­nych orga­ni­zmów. Dzię­ki nim na lądzie powsta­ło życie. Mogą prze­trwać bez dodat­ko­wej ochro­ny w kosmo­sie i roz­wi­jać się w obec­no­ści pro­mie­nio­wa­nia jądro­we­go. Tak napraw­dę prak­tycz­nie całe życie w ten czy inny spo­sób zale­ży od grzy­bów. 

Te wciąż zadzi­wia­ją­ce nas orga­ni­zmy nie mają mózgu, ale potra­fią roz­wią­zy­wać pro­ble­my i mani­pu­lo­wać zacho­wa­niem zwie­rząt z nie­sa­mo­wi­tą pre­cy­zją. Zawdzię­cza­my im chleb, alko­hol i leki ratu­ją­ce życie – dla­te­go moż­na powie­dzieć, że grzy­by ukształ­to­wa­ły histo­rię ludz­ko­ści. I nadal będą ją kształ­to­wać. 

Dzię­ki swo­im wła­ści­wo­ściom psy­cho­de­licz­nym nie­któ­re grzy­by mogą łago­dzić obja­wy wie­lu zabu­rzeń psy­chicz­nych. Ich zdol­ność roz­kła­da­nia pla­sti­ku, mate­ria­łów wybu­cho­wych, pesty­cy­dów i ropy naf­to­wej jest już wyko­rzy­sty­wa­na w prze­ło­mo­wych tech­no­lo­giach, a odkry­cie, że łączą rośli­ny w pod­ziem­ne sie­ci, dia­me­tral­nie zmie­nia spo­sób, w jaki postrze­ga­my eko­sys­te­my.  

Mimo to ponad dzie­więć­dzie­siąt pro­cent gatun­ków grzy­bów pozo­sta­je wciąż nie­od­kry­tych.  

Strzęp­ki życia to otwie­ra­ją­ca umysł podróż do spek­ta­ku­lar­ne­go i tajem­ni­cze­go świa­ta, któ­ra dowo­dzi, że grzy­by sta­no­wią klucz do zro­zu­mie­nia zarów­no funk­cjo­no­wa­nia naszej pla­ne­ty, jak i same­go życia. 

Powyż­szy opis pocho­dzi od wydaw­cy.